Kiedy wnioskujemy o kredyt, możemy spotkać się z wieloma pojęciami, z którymi do tej pory mieliśmy do czynienia – więc nie zawsze w pełni rozumiemy, co one oznaczają. Takie terminy jak “scoring” (czy ma on coś wspólnego z wynikami sportowymi?) albo “wstępna decyzja kredytowa” (po co, skoro i tak liczy się tylko ta ostateczna decyzja?) wprowadzają pewne zamieszanie, które mamy nadzieję uporządkować i wyjaśnić. Przyjrzyjmy się szczególnie temu ostatniemu pojęciu.

Po co wydawana jest wstępna decyzja kredytowa?

Głównym celem wprowadzenia etapu wydawania wstępnej decyzji kredytowej jest oszczędność czasu – zarówno dla nas, jak i dla banku. W przypadku kredytów na większe sumy za każdym razem musimy przygotowywać i dostarczać duże ilości dokumentów, które później pracownicy oraz systemy informatyczne banków muszą przetwarzać. Zdarza się jednak, że już bardzo zgrubne spojrzenie na nasze wnioski o  kredyty gotówkowe sugeruje, że mamy niewielkie szanse na spełnienie kryteriów oczekiwanych przez bank w stosunku do swoich kredytobiorców. W takim przypadku od razu dostajemy informację, że wstępna decyzja kredytowa jest negatywna, a nasze szanse, by uzyskać kredyt są niewielkie, nie ma więc sensu dalsze procedowanie naszych wniosków. Szczególnie jeśli znacząco nie poprawią się nasze parametry, podawane we wstępnym wniosku.

Jakie dane są wykorzystywane do wydania wstępnej decyzji kredytowej?

Zależy to od banku – każdy ma swój zasób pytań i pól do wypełnienia we wniosku kredytowym, na podstawie których wydawana jest decyzja. Pytania różnią się też w zależności od tego czy interesują nas kredyty gotówkowe czy też inne ich rodzaje. Niezależnie jednak od zakresu oczekiwanych danych, sprawdzana jest kompletność wypełnienia wniosku oraz przeprowadzana jest wstępna analiza ekonomiczna. W jej ramach sprawdzani jesteśmy w bazach Biura Informacji Kredytowej oraz innych działających na podobnej zasadzie, weryfikowana jest również nasza szacunkowa zdolność kredytowa.

Jak często wstępna i ostateczna decyzja różnią się?

Zależy to zarówno od banku, w którym zawnioskowaliśmy o kredyt, jak i od naszej indywidualnej sytuacji. Niektóre banki bowiem bardzo solidnie podchodzą do etapu analizy wstępnej, dzięki czemu większość aspektów, które mogłyby spowodować odrzucenie naszej aplikacji na późniejszym etapie, uwzględnionych jest już przed decyzją wstępną. Działają w ten sposób choćby takie banki jak ING Bank Śląski S.A, czy PEKAO S.A.

Potrzebujemy kredyty gotówkowe – w jakich przypadkach wstępna decyzja może zostać zmieniona?

Po udzieleniu wstępnej opinii dotyczącej możliwości udzielenia nam kredytu następuje etap szczegółowej analizy naszego wniosku. W zależności od rodzaju kredytowanej nieruchomości, a także od ich wartości i banku, w którym planujemy wziąć kredyt, nasza sytuacja może być przedmiotem dalszej analizy prawnej, technicznej i ekonomicznej. Jeśli w ramach tych prac nic nie wzbudzi niepokoju analityka to możemy spodziewać się pozytywnej decyzji – tym razem już ostatecznej. Często jest ona jeszcze sprawdzana przez drugiego analityka, zanim ostateczna decyzja będzie nam przekazana. Jeśli jednak wstępna decyzja była pozytywna, a dokumenty wypełniliśmy zgodnie z prawdą – to możemy się spodziewać równie pozytywnej decyzji ostatecznej.